Wystarczająco dobra Mu. (Okrajt!)

 

Zaproszenie od Wydawnictwa Zakamarki i Domu Bajek na spotkanie z Mamą Mu
i Panem Wroną w niedzielę 10-ego czerwca o godz. 12 w ramach weekendu “Świat dziecka na Madalinie

Mama01

600 km od Szczecina, w szwedzkim nadmorskim mieście Halmstad, 71 lat temu urodził się Sven Nordkvist, autor krocia nadzwyczajnych dziecięcych ilustracji i historii. Seria opowiadań napisanych przez również pochodząca ze Szwecji pisarkę Juliję Wieslander,
a genialnie zilustrowanych przez Svena Nordqvista, o zrównoważonej krowie (Mama Mu) i temperamentnym ptaku (Pan Wrona), została przetłumaczona na 15 języków i w rzeczy samej uwielbiają ją także dzieci w Polsce. Pozwólcie mi napisać jeszcze parę słów
o autorze rysunków – napisał on bowiem także cykl historii o łebskim kocie (Findus)
i dobrodusznym staruszku (nie taki znów stary Pettson), jego przebogatą w surrea-
listyczne obrazy książkę “Gdzie jest moja siostra?” uhonorowano nagrodą literacką szwedzkich wydawców, a są jeszcze ilustracje do “Wielkiej księgi młodego filozofa” Petera Ekberga i “Statku Noego” Sally Altschuler – wszystkie te, przepraszam
za wyra-
żenie, pozycje, są dziełami wielokrotnego powrotu. Dzieci lubią do nich zaglądać ponownie. To naprawdę ważne – dorośli też.

Przy pierwszych spotkaniach z wyobraźnią Svena szwedzkiego artysty uderzyło mnie,
że nie od razu rozpoznałam, iż ilustracje do obu dużych serii – Mamy Mu z Panem Wroną
i Pettsonie z Findusem stworzył ten sam autor. W cyklu spotkań Mamy Mu i Pana Wrony nie mamy do czynienia z tym samym światem co o u Pettsona i Findusa, światem, który jest ukazany typowo surrealistycznie (choć nie w warstwie tekstowej). Kto nie widział, niech zobaczy. Trudno opowiedzieć o niezwykłych dziełach wyobraźni Autora, starczy powiedzieć, że każda z ilustracji ma co najmniej kilka planów, a na każdym odnajdziemy coś zdumiewającego, niczym na deskach Hieronima Boscha. Są jednak tylko dodatkiem czysto obrazowym, którym Sven Nordqvist nie zawraca nam głowy w fabule; pokazują jak być może niewielkie mamy wyobrażenie o tym co dzieje się poza naszymi zdolnoś-
ciami postrzegania najbliższego świata. W serii o Mamie Mu i Panu Wronie ilustracje
są wykonane równie pieczołowicie, przede wszystkim, o co w książkach dla dzieci wcale nie jest na porządku dziennym, dotkliwie odmalowane są emocje bohaterów, nawet
te najbardziej subtelne. Wzruszające, i piekielnie śmieszne.

Sven02.jpg

Mama Mu i Pan Wrona

Co w krowie Mu jest z krowy? I dlaczego tak bardzo ją i jej przyjaciela – Pana Wronę – bardzo lubią dzieci, a i niektórzy dorośli?

Pierwszorzędnie o fenomenie bohaterów serii Svena Nykvista dla Kultury Liberalnej pisze Paulina Zaborek*:

“Uczynienie zwierząt bohaterami książki i nadanie im cech osobowych to oczywiście klasyczny zabieg literacki, który jednak został tu zastosowany tylko częściowo. Mama
Mu nie chodzi bowiem na dwóch nogach, nie ubiera się w ludzkie stroje, muczy po krowiemu, podobnie jak Pan Wrona kracze, a ich mowa nie jest zrozumiała dla ludzi. Jednocześnie marzenia zwierząt są jak najbardziej ludzkie: Mama Mu chce wdrapywać się na drzewa, założyć zoo w gospodarstwie, przede wszystkim zaś pragnie realizować własne marzenia, być twórcza i cieszyć się życiem. Do przeszkód stojących jej na drodze (wszak jest krową i nauka wspinania się po drzewach to prawdziwe wyzwanie) podchodzi ze stoickim (krowim) spokojem, poczuciem humoru i dużym dystansem do samej siebie.

Mały czytelnik z aprobatą i fascynacją przyjmuje coraz to nowe pomysły Mamy Mu. Obserwując jej ufną, ciekawą życia postawę, szczerą gotowość do działania oraz
niezrażanie się niepowodzeniami, buduje wiarę w siebie i gdzieś tam, między wierszami, nabiera ochoty, by samemu też spróbować coś przedsięwziąć, odważyć się uczynić coś, czego bardzo się chce. Tak jak Mama Mu, która, nie oglądając się na inne krowy, zwisa z gałęzi „bez trzymanki” albo wije się po ziemi, udając węża, lub kica jak królik, po prostu dlatego, że akurat ma ochotę na takie zabawy.

I chociaż Pan Wrona komentuje z dezaprobatą: „Kra, krowom nie wolno chodzić po drzewach. Krowy tego nie potrafią. Krowy tego nawet nie chcą” – ona odpowiada po prostu: „Muu, ale ja chcę. Chcę się wspiąć na sam czubek, tam, gdzie udaje się dostać tylko ptakom, wiewiórkom i dzieciom”. Bo kto powiedział, że krowa musi czerpać radość tylko z przebywania na łące i jedzenia trawy? Mama Mu robi to, co lubi, ale nie wywyższa się z tego powodu i nie alienuje od innych krów – wręcz przeciwnie, jest bardzo przywią-
zana do swego stada i obory. Oto jasny sygnał dla dziecka, że można pielęgnować swoją oryginalność, a jednocześnie żyć w dobrych relacjach z innymi i pozostawać częścią szerszej społeczności.”

Tym razem Mama Mu sprząta

Sprząta swój dom – oborę – ponieważ przychodzi wiosna. Chwyta przy tym jej istotę – światło i urodę kwiatów, myje okno i ozdabia je zielenią. Ekscentryczny i w gorącej wodzie kąpany przyjaciel Mamy Mu, oddany jej, wpadający często w pióropleksję krytyk, ruga przyjaciółkę za powierzchowne podejście do higieny. Każdemu z nas, nie tylko dzieciom, być może przyda się po raz kolejny nauka, że aby bałagan zniknął, nie wystarczy np. zgasić światła czy pokryć stertę szpargałów białą farbą.

Kontrastująca para bohaterów wymyślonych przez Jujję Wieslander prowadzi ze sobą ucieszne dialogi; z kolejnych książek pisarki, jak choćby “Mama Mu na huśtawce”, “Mama Mu czyta”, “Mama Mu buduje” dowiadujemy się czym mogą skutkować działania pary tak bardzo różniących się, a jednak serdecznych i lojalnych przyjaciół.

Poznańskie Wydawnictwo Zakamarki dba o to, byśmy korzystając z obecności szwedzkich autorów mogli poszerzać swoją wyobraźnię. Przyjdźcie do nas w niedzielę
na Madalinę (ul. Madalińskiego 7) – teren byłej najmniejszej zajezdni tramwajowej Poznania. Będziemy tam na Was czekać z historią o pewnych porządkach, a potem wszyscy zrobimy dla siebie coś wdechowego! Okrajt?

Maria

* http://kulturaliberalna.pl/2013/08/20/zaborek-marzenia-bez-trzymanki-o-mamie-mu-na-drzewie-i-innych-historiach-jujji-wieslander-i-svena-nordqvista/

 

Ilustracje zostały zaczerpnięte:
– ze stron wydawnictw
http://www.book.hipopotamstudio.p
– helsingborg.lokaltidningen.se
– fathers.pl

 

Reklamy
Wystarczająco dobra Mu. (Okrajt!)